Borelioza (Lyme Disease). Diagnostyka alternatywna (test EAV wg dr Volla), cz.5

Fot. Shutterstock
W dzisiejszym wpisie będziemy pisać o mało znanym i niedocenianym teście, który – z doświadczenia naszego Centrum – jest bardzo pomocny przy diagnozowaniu boreliozy i jej koinfekcji. Mowa o teście EAV wg dr Volla.


W ostatnich kilku wpisach na naszym blogu o boreliozie dominowała problematyka diagnostyczna. Zostały omówione różne testy na boreliozę i jej koinfekcje. Można o nich przeczytać poniżej.



WPROWADZENIE, ELISA. WESTERN BLOT, PCR, PCR KLESZCZ. Wymienione i opisane testy nie wyczerpują wszystkich testów medycznych, jakie można zastosować podczas diagnozowania boreliozy. Warto wspomnieć o takich testach jak między innymi: LTT czy LUAT.
Jakie testy można i warto jeszcze wykonać szukając, kierując się katalogiem objawów, o których pisaliśmy tutaj:
Borelioza (Lyme Disease) - jakie obawy mogą wskazywać na boreliozę, cz. 1
Borelioza (Lyme Disease) - jakie obawy mogą wskazywać na boreliozę cz. 2
Borelioza (Lyme Disease) - jakie obawy mogą wskazywać na boreliozę cz. 3
Borelioza (Lyme Disease) - jakie obawy mogą wskazywać na boreliozę, cz. 4

Borelioza a diagnostyka alternatywna (test EAV wg dr Volla)
Tak jak choroby (np. Borelioza) mają różne twarze, podobnie jest również z diagnostyką chorób (np. Boreliozą). Dotychczasowa opisana na naszym blogu diagnostyka była rodzajem diagnostyki medycznej w rozumieniu akademickim, która wynika z określonych standardów medycznych. Natomiast diagnostyka EAV wg dr Volla jest rodzajem diagnostyki naturalnej, alternatywnej, która na dzień dzisiejszy nie posiada standardu medycznego – akademickiego. Dla części osób informacja, że nie jest to test medyczny powoduje jego szybką dyskwalifikację – każdy ma prawo do swojego zdania. Dla części osób ta sama informacja jest szansą, którą wykorzystują, aby dowiedzieć się, co im dolega, ponieważ dotychczasowe testy nie dały odpowiedzi ( z wielu powodów, o których pisaliśmy na blogu) , na jakie schorzenia chorują. Taka postawa jest dominującą wśród klientów naszego Centrum.

Przechodząc do określenia czym jest test EAV wg dr Volla trzeba przede wszystkim wskazać na jego istotę i na określone, ważne różnice między wcześniej omawianą diagnostyką. Test EAV jest nieinwazyjny, ponieważ podczas badania nie pobiera się krwi. Jego wynik jest natychmiast. Dlaczego? Ponieważ bada się częstotliwości rezonansowe poszczególnych patogenów (wirusów, bakterii, grzybów) w tym boreliozy i jej koinfekcji, o których pisaliśmy tutaj: mykoplazmy, bartonelli, chlamydii tracomatis, babesii. Wynika to z faktu, że każda żywa komórka ma swoje określone drgania – częstotliwości i one właśnie są przedmiotem testu EAV.

Niestety jak do tej pory powszechność tej metody nie jest bardzo duża. Jest krytykowana używając łagodnego, dyplomatycznego określenia jako „dziwna”. Nie prowadzi się badań nad tą metodą a przecież nauka ze swej istoty poszukuje prawdy, stawiając trudne pytania, które nazywa się tezami naukowymi. Prowadząc takie badania można potwierdzić lub zaprzeczyć postawionej tezie badawczej. Jeśli coś nie ma potwierdzenia naukowego – nie oznacza, że tego nie ma i jest nieskuteczne lub niewiarygodne.

Przedstawiając szereg podglądów na temat objawów oraz diagnostyki boreliozy w poszczególnych wpisach na blogu , każdy czytelnik portalu natemat.pl może mieć swoją własną opinię, przemyślenia i podejmować decyzje na podstawie, co uważa za słuszne i zasadne. Na tym właśnie polega wolność wyboru, którego jedynym ograniczeniem są nasze własne przekonania.

Borelioza EAV – wynik pozytywny, negatywny i co dalej
Wcześniej omawiana diagnostyka medyczna : serologiczna i genetyczna miała swoje określone kryteria i referencje. Podobnie jest w przypadku testu EAV negatywnego i pozytywnego. Badając określone obciążenia patogenami , sprawdzamy czy dany patogen występuje w organizmie (jego częstotliwości), gdzie występuje tzn. w jakich organach (np. głowa, nerki, serce) czy układach człowieka (np. układ krwionośny, kostny, neurologiczny) oraz co jest ważne - jaki jest poziom obciążeń. W ten sposób badamy człowieka integracyjnie (holistycznie) a nie selektywnie.

Jeśli wynik testu EAV jest pozytywny to stanowi dla naszego Centrum ważną informację i ogniwo naszego systemu diagnostyczno-terapeutycznego. Należy taki wynik oceniać biorąc pod uwagę listą objawów i wyniki badań medycznych , które dana osoba posiada. Dopiero dokonując wielokierunkowej analizy możemy wskazać - na podstawie doświadczenia naszego Centrum – że mamy do czynienia z boreliozą.

Jaką decyzję podejmie klient - zależy od niego. W takim przypadkach również zalecamy, jeśli klient nie ma zrobionej testów serologicznych, aby takie testy zrobił i kierujemy na konsultację medyczną z lekarzami, z którymi nasze Centrum współpracuje. Chodzi przede wszystkim aby klient miał informację z wielu punktów widzenia. Decyzja zawsze jest po jego stronie.

Jeśli wynik testu jest negatywny czyli kierując się doświadczeniem naszego Centrum uważamy, że klient nie ma boreliozy to także stosujemy takie samo postępowania jak w przypadku testu w wynikiem pozytywnym.

Koinfekcje a diagnostyka alternatywna (test EAV wg dr Volla)
W przypadku wykonywania testu EAV w kierunku koinfekcji do boreliozy zasada jest taka sama jak w przypadku badania w kierunku boreliozy. Chodzi zarówno o dalsze kroki , jakie zalecamy naszym klientom i o sposób wykonywania badania.

EAV wg dr Volla – warto robić takie testy?
Naszym zdaniem na podstawie doświadczeń naszego Centrum - warto zrobić takie badanie. Pomijając wiele kontrowersji, o których piszę się w internecie na ten temat, trzeba najlepiej samemu ocenić taki test na podstawie własnego doświadczenia. Tak jak są różne opinie o lekarzach, tak samo różne są opinie na temat diagnostów posługujących się metodą EAV wg dr Volla. W tym zakresie także trudno mówić o powszechnym standardzie takich testów. System diagnostyczno-terapeutyczny naszego Centrum ma określone zasady, które powszechnie stosujemy wobec naszych klientów – przede wszystkim jest transparentny.

Kończąc problematykę diagnostyki boreliozy i jej koinfekcji na naszym blogu warto podkreślić, że trudno jest szybko i łatwo dokonać takiej diagnostyki. Właściwe rozpoznanie boreliozy a tym bardziej koinfekcji do boreliozy trwa często 5, 10 czy 15 lat od pojawienia się pierwszych objawów. Zdecydowanie za długo ze szkodą dla zdrowia człowieka.

Jest wiele rodzajów testów i wiele różnych ich interpretacji – pisaliśmy wielokrotnie na ten temat na naszym blogu. W całym tym „zamieszaniu” objawowo-diagnostycznym trzeba zachować zdrowy rozsądek ale jak życie pokazuje jest to w wielu przypadkach bardzo trudne do zrealizowania.

Zapraszamy na naszego bloga w najbliższym czasie, będziemy pisać o terapiach na boreliozy i koinfekcji do boreliozy.
Trwa ładowanie komentarzy...